poniedziałek, 30 marca 2020

WILD ROSES SAMPLER



Witajcie!
Na dwa fronty też można działać. Już nie raz mi się to udawało. Plan jest za każdym razem taki sam. Kiedy mam dużo czasu lub wiem że nic się nie wydarzy , bądź nie mam planów , wtedy mogę zabrać się z kolorowy WILD ROSE SAMPLER.( Trzy lata bez haftu i wreszcie zaczęło się coś dziać.)


Jest też w moim życiu czas , kiedy nie mam wolnej głowy , lub w kółko coś odrywać będzie moją uwagę od haftu , wtedy biorę do ręki len i wyszywam moje białe samplery na lnie. Na przykład sampler jest idealny na długą podróż. Nie ważne czym mamy zamiar się przemieszczać i ile godzin . Monochromatyczny wzór nadaje się do pociągu , samolotu , na plażę ( jak ja już bardzo tęsknię za latem) , na plac zabaw , na wczasy , ale nie mogę go wyszywać w aucie ( bo prowadzę , takie czasy nastały) , na statku nie próbowałam ale zamierzam.


Wystarczy tego gadania. A wiec co tu mamy. Piekny WILD ROSES SAMPLER. Wzór z kupionej kilka lat temu włoskiej gazety ( Kiedyś bywało fajnie w Empiku , teraz wszystko jest w necie, do pobrania lub kupienia ).Niestety nie powiem Wam jaki tytuł i nr , wszystko co było jest stracone. Ale wzór mam. I to mnie cieszy. Czas , czas i jeszcze raz czas , potrzebuję teraz czasy by go dokończyć. 


Na razie pokazuję tylko kolorową zapowiedź . Na środku piękny wianuszek różany , co będzie dalej to niespodzianka dla Tych , którzy po raz pierwszy zetknęli się z tym wzorem , a dla Tych którzy znają wzór będzie do obejrzenia moja interpretacja. Kanwa oczywiście bardzo drobna , ale o tym w kolejnym poście dotyczącym tego Samplera.

Pozdrawiam wszystkich gorąco w te zimne dni.

Joanna

PS. Moim zdaniem w życiu liczy się 
CALM& BALANCE
Dwa piękne angielskie słowa. 
Tego Wam życzę.

środa, 4 marca 2020

ABAKAN MOJA RACENZJA



Witajcie!


Na początek powiem , że wszystkie uwagi , które dotyczą programu do projektowania schematów haftu krzyżykowego ABAKAN są wyłącznie moją opinią . Kilka uwag po projektowaniu nowego wzoru monochromatycznego. Nie jest moim celem krytyka tylko podzielenie się uwagami. Może to komuś z posiadaczy tego programu coś wniesie nowego lub pomoże przy własnym projekcie. Może ten post trafi do Pana projektanta i pomoże coś unowocześnić.



Projektowałam haft na własne potrzeby. Udało się i w 90 % jestem zadowolona. A co z pozostałymi 10 % spytacie. No cóż jakoś postaram się to dokończyć bym była zadowolona.




Po pierwsze na początku pracy trzeba się troszkę wdrożyć. Przy zakupie nie otrzymałam instrukcji obsługi , dopiero po mojej wyraźnej prośbie , ale bez zwłoki.


Po drugie temat funkcji. Brakuje mi bardzo możliwości usuwania narysowanego punktu , krzyżyka natychmiast poprzez funkcję odkliknięcia , a tu mamy jedynie dostępną opcję zaznacz wytnij. To nie działa dobrze przy projektowaniu każdego detalu bo zbyt komplikuje pracę i wydłuża czas. Poradziłam sobie z tym inaczej. Po prostu dodałam kolor biały i nim usuwałam to co nie potrzebne , ale chyba nie o to chodzi by sobie komplikować pracę.



Po trzecie nie ma zaznaczonej skali , podziałki co dziesięć kratek , więc wszystko odliczałam na piechotę. Ile kratek potrzebuję na cały schemat , gdzie jest środek . Szczególnie przeszkadza to przy dużych projektach , gdy nie widać całości wzoru nawet po pomniejszeniu obrazka. Kompletna klapa dla mnie.




Kolejna sprawa. Zupełnie nie wiem jak narysować na schemacie kreski , które czasami uzupełniają wzór , robią go bardziej przestrzennym. Trudno wezmę ołówek i dorysuję ręcznie na wydruku. Innej możliwości nie widzę. Może ktoś coś podpowie.




Kiedy miałam już dużo zaprojektowanych detali i chciałam połączyć wszystko w całość , program zaczął działać bardzo wolno, zwieszał się i to mnie bardzo denerwowało. Warto wspomnieć że mój komputer spełnia wymogi programu i nie jest przeładowany.


Czas na drukowanie , tu też ZONK . nieważne którą stronę chcesz wydrukować , nie ma możliwości wyboru. Czyli albo drukujesz całość albo nie drukujesz. Co za logika. Całość oznacza okładka , kolejne spisy treści i w końcu wzór i jeszcze spód okładki. Wszystko w formie broszury , ale ja potrzebowałam tylko 1 stronę by sprawdzić czy mi się to udało dobrze zaprojektować. I znów kłopot , bo przy małych zmianach musisz znów drukować wszystko w komplecie.


Następna rzecz , która mi brakuje , to by schemat był łatwiejszy do haftowanie 5 brzegowych kratek z każdej kartki schematu musi być zakreślone jasnym kolorem i zachodzić na siebie. Wtedy łatwiej przechodzi się z kartki na następną stronę.


Może uznacie , że się czepiam , może sama czegoś nie dopatrzyłam . No nie wiem ale moje wrażenia właśnie takie są. Chciałam się z Wami nimi podzielić.



Na koniec plus tej całej zabawy. Pomimo tych wszystkich niedogodności , które z pewnością da się poprawić w przyszłości i ten program uaktualnić, miałam dużo dobrej zabawy. Mój cel w 90% został osiągnięty. Udało mi się rozpocząć całkiem nowy rozdział w moim twórczym życiu i zaprojektowałam mój


MORSKI SAMPLER.




Pozdrawiam Was wiosennie . Napiszcie coo tym sądzicie , kto ma inne zdanie , kto ma inne spostrzeżenia . Podzielcie się z nami wszystkimi.


Joanna













poniedziałek, 17 lutego 2020

MORSKA WIOSKA




Witajcie po trzech latach nieobecności. To nie tak że zapomniałam o moim Blogu i o moich czytelnikach , przyjaciołach.


Nie będę wdawałą się w szczegóły. Nie było mnie , teraz powracam. Chcę sobie wszystko odświeżyć. Wszystko co jest związane z prowadzeniem Bloga, bo przyznaję się że nawet hasło musiałam nadać nowe. Stare jakoś mi umknęło.


Na początek pokażę Wam co niedawno mnie zachwyciło , co u mnie powstało. Taka oto radosna twórczość. Trochę drewna , trochę złomu , trochę farby akrylowej .


Jak widzicie to zupełnie coś innego niż Haft na lnie , niż szydełkowanie , ale na początek i to dobre. 


Jak się zaczęłam moja przygoda z drewnianymi wioskami. Bardzo zwyczajnie. Znalazłam piękny kawałek pływającego drewna , na którym mozolnie wybudowałam moją wieś.


Puściłam wodze fantazji i oto jest moja pierwsza dekoracja. Jak na pewno wiecie nie odpuściłam i tworzę dalej , to daje mi na prawdę dużo radości. Na początku nie miałam zamiaru powrócić do pisania bloga , ale pewna osóbka mnie zmobilizowała , więc zobaczymy co z tego wyniknie. 
Zawsze lubiłam morskie klimaty więc czas na działanie. ciskam wszystkich mocno.
Joanna


piątek, 10 lutego 2017

Le fol ABC d'été SAMPLER





Witajcie.


Wreszcie uporałam się z moją ostatnią pracą na lnie. Skorzystałam z bardziej słonecznej pogody jaką dziś zobaczyłam za oknem i obfociłam mój kolejny sampler z kolekcji HISTOIRE DE LIN.


To są już całkiem przedwiosenne ujęcia. Jakoś tak tchnęło dziś wiosną przynajmniej u mnie. Śniegu nie widać tylko zza chmur nieśmiało wygląda słoneczko. Ziemia jeszcze całkiem skuta mrozem ale można sobie już w domu hiacynta wyhodować.


Wzór Samplera zakupiłam na stronie autorki , przemiłej osóbki , wersja PDF , więc obyło się bez dodatkowych kosztów przesyłki , bo wszystko mogłam pobrać po zapłaceniu z jej strony ( link   https://histoiresdelin.42stores.com/product/Le-fol-ABC-d-ete-fichier-PDF


Bardzo miły w wykonaniu wzór , nie zbyt duży , ale też nie mały. Dobrze pracuje się z tym schematem. Nie ma chwili nudy. Najwięcej samozaparcie jak zawsze przy takich projektach potrzeba do zrobienia rameczki z kwiatków . Po kilku wyszytych motywach zna się już na pamięć co będzie dalej i nie trzeba zaglądać w schemat , choć to trochę jednostajna część tej pracy. 
 

Nie mam osobiście problemów z cierpliwością , wyznaję zasadę do celu małymi kroczkami. Tak więc co wieczór kilka krzyżyków i praca sama przyrasta. 
 

Haft jednokolorowy ma wiele zalet. Ze względu na to , iż wszystko wyszywam jedną nitką , w tym przypadku białą muliną z kłębka , nie ma potrzeby zmiany koloru , to oczywiste ułatwienie. Nie trzeba szukać odpowiedniej muliny do danego na schemacie znaczka. Lubię taką pracę zabierać na wakacje , wyszywać i rozmawiać , oglądać film lub takie tam.  Teraz gdy pracuję nad nowym projektem , o którym pisałam w poprzednim poście , to nie wchodzi w grę . Feria kolorowych mulin jest wyzwaniem , oczywiście do pokonania bez kłopotu , ale uwagi trzeba poświęcić więcej.
Zmykam zatem do moich kolorków , bo muszę trzymać się planu , by móc znów coś wam pokazać.

Joanna
 

środa, 18 stycznia 2017

KOLOROWY ZAWRÓT GŁOWY


Witajcie!
Sampler z poprzedniego posta jeszcze się robi , a ja już wypatruję końca by rozpocząć kolejny projekt , tym razem kolorowy. Pochodzi on z tej samej publikacji co Sampler Różowo Włosko Bosko , który jest na banerku mojego bloga. To znów włoska robota. Jak ja to lubię. Lubię zamienić białą nić i len na kolorowy zawrót głowy.



Mulinki już w gotowości , a kolorów jest 28 , niestety nie wszystkie zmieściły się na fotce. Ale już widać , żę będzie pięknie. Zamiast królującego u mnie lny będzie aida 18 koloru ecru. Tak jest w projekcie i nie chcę tego zmieniać. Przecież autor wiedział co robi najlepiej.


Dla ułatwienia pracy z kolorami robię sobie takie oto przydatne kartoniki. W tym wypadku są dwa , każdy ma po 14 otworków w kształcie serca. Obok dziurki umieściłam znak graficzny ze schematu i nr koloru nici.


Do czego mi to służy , po pierwsze już na początku pracy umieszczam sobie na przyborniku jeden odcinek muliny. ( Z pasma od strony nr nici wyciągam delikatnie dwie i pół długości nitki. To dla mnie optymalna długość do haftu. ). Kiedy zacznie się zmienianie kolorów co kilka krzyżyków będzie mi łatwiej to wszystko ogarnąć i nie pogubić resztek nici , które jeszcze można wykorzystać.
Polecam ten sposób wszystkim , którzy kochają się w kolorowych haftach.
 

Całość spakowałam do podręcznej torebki DMC by w domu panował porządek przez ten czas , kiedy Sampler będzie powstawał. Jeszcze nie otrzymał on ode mnie nazwy roboczej , więc może jakieś propozycje.?

Joanna
 

czwartek, 12 stycznia 2017

SAMPLER STITCH TRICKS



Witajcie!

Dziś pokażę trik , który czasem okazuje się bardzo dobrym wyjściem z zaistniałego problemu przy wyszywaniu ozdobnego brzegu przy samplerze .


Samo życie mnie zmusiło do takiej kombinacji. A co się stało? No nic takiego zaskakującego. Tak czasem bywa , że wyszywając na lnie nagle , po mino skrzętnego liczenia nitek , jedna z nich nagle staje się cieniutka , coraz cieńsza i nawet nie wiadomo kiedy zanika. Tak też mi się to zdarzyło nie po raz pierwszy. Nie przejmowałam się tym zbytnio , wyszywałam dalej przesuwając cały wzór o jedną niteczkę osnowy. W samplerze na lnie jest to niezauważalne w końcowym efekcie pracy.


Problem pojawia się wówczas , gdy Sampler posiada jakąś liczoną obwódkę ze wzorem. Tak więc popatrzcie na fotki. Sama ramka z pojedynczego krzyżyka wymaga tylko odpowiedniego dopasowania i gotowe . A co z kwiatuszkami i ornamentem. No tu jest zabawa , chyba , że zastosujecie mój sposób. Po prostu trzeba troszkę powiększyć ornament lub kwiatuszki.
 Jak to zrobić bezpiecznie?


Ja zrobiłam tak. Zaczęłam wyszywać motyw ornamentów i kwiatków od samego narożnego motywu ( prawa góra samplera ). Potem poleciałam w dół od rogu i w lewo , ale tylko do połowy samplera. Następnie zajęłam się lewym górnym rogiem. Tam wyszyłam wzór narożny i znów motywy do połowy w dół oraz do połowy w prawo . Tak powstała przerwa między lewą i prawą stroną w samym centrum wzoru obwódki.


I teraz widać dokładnie na fotce u dołu. Mój wzór spotkał się w samym centrum , zabrakło tylko jednego małego krzyżyka po prawej , który niezwłocznie dodałam co jest na zdjęciu zaznaczone czubkiem igły. Tak więc po lewej stronie w moim motywie są 3 krzyżyki a po prawej 4. Prawda jest taka , że można to zauważyć tylko kiedy wam o tym powiem , po oprawieniu pracy nigdy byście tego nie zauważyły. I na tym mi zależało. Dodam jeszcze , że do moich Samplerów używam lnu z BIOTEXTILU nr 33 i jestem w nim zakochana. Po raz pierwszy zdarzyło mi się zanikanie nitki osnowy w tym lnie. Więc nie ma co się zaraz zrażać. Nadmieniam , że taką samą sytuację miałam z lnem firmy Zweigart. To są przecież całkowicie naturalne tkaniny.

Zachęcam do zabawy z lnem, to zupełnie inna cudowna bajka.

Joanna