środa, 9 listopada 2016

ODDAM APARAT CYFROWY





Witajcie

Dziś nietypowy post. Postanowiłam oddać mój aparat cyfrowy PANASONIC LUMIX DMC-FZ8. Do kompletu kabel usb oraz ładowarka do baterii aparatu i etui. 
To nie jest aukcja internetowa. Po prostu szukam osoby , która chciałaby go przygarnąć i cieszyć się z robienia nim pięknych zdjęć. 
Ktoś potrzebuje? Piszcie do mnie.
Joanna




26 komentarzy:

  1. Chętnie przygarnęłabym Twój aparacik. Dbałabym o niego i korzystała nie tylko do zdjęć w zaciszu domowy, ale zabierałabym go ze sobą na spacery po plaży i na wycieczki po malowniczych Kaszubach.
    Obecnie zdjęcia na bloga robię komórką i to niestety widać heh...
    Pozdrawiam cieplutko
    Beata

    OdpowiedzUsuń
  2. Na pewno nie jedna osoba z miłą chęcią go przygarnie :) Życzę żebyś znalazła mu dobry dom :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Na pewno trafi w dobre ręce.
    Ależ to przesympatyczna sprawa, że chcesz oddać taki fajny sprzęt!

    OdpowiedzUsuń
  4. Na pewno trafi w dobre ręce.
    Ależ to przesympatyczna sprawa, że chcesz oddać taki fajny sprzęt!

    OdpowiedzUsuń
  5. Och...jak cudnie byłoby posiadać bardziej profesjonalną cyfróweczkę, niż podręczny kompakt... Mój "profesjonalny" aparat pamięta jeszcze czasy koreksów, odczynników i kuwet :))) przydałoby mu się młodsze towarzystwo.
    Pozdrawiam
    JR

    OdpowiedzUsuń
  6. :) JOASIU TO ZASZALAŁAŚ, JA NIESWOJO BYM SIĘ CZUŁA ALE DZIĘKUJĘ,ŻE PROPONOWAŁAŚ:))POZDRAWIAM CIEPŁO!

    OdpowiedzUsuń
  7. O jacie:-) Cudna sprawa Joasiu gdyby nie to, że mam aparat to chętnie ustawiłabym się w kolejce:-)) Tymczasem życzę powodzenia starającym się, dzięki Tobie Joasiu ktoś będzie miał niezłą frajdę:-)) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja tak nieśmiało, ale chętnie popróbowałabym fotografować czymś lepszym :-). Często jeździmy z mężem do lasu albo gdziekolwiek "w przyrodę", bywa, że jest cudnie a komórkowe zdjęcia nie zawsze oddają widoki. Być może nie potrafię robić zdjęć telefonem bo to nie ten sprzęt. Aparat foto to jednak aparat foto. Pozdrawiam serdecznie Pani Joasiu,
    Alicja.

    OdpowiedzUsuń
  9. "Chciałabym, chciała...", ale myślę, że blogerkom bardziej się przyda. Ja nie mam bloga, no i miewam dobry aparat "z doskoku". A do dokumentacji prac komórka wystarczy.

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja powiem krótko ... jeszcze w tym miesiącu zabrałabym Twój aparacik w podróż i obfotografowałabym całe Aberdeen i i cały cudny asortyment sklepu Cath Kidston oraz innych pięknych rzeczy w tamtejszych sklepach:) Uwielbiam fotografować wszystko co piękne, brzydkie i zachwycające:) Oj miałabym niespodziankę przed wylotem. Pozdrawiam swoją imienniczkę i zaręczam , że zaopiekuje się Twoim aparatem jak własnym dzieckiem :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajna babka z Ciebie. Wybierz mu dobry domek, żeby nie tęsknił za bardzo za Toba. ☺

    OdpowiedzUsuń
  12. Zaopiekuję się tym aparatem przydatne go i będziemy nierozłączną parą. Uwielbiam robić zdjęcia wszystkiemu -od małej najmnieszej biedronki po piękne widoki ale robię je tylko telefonem:( Miałam okazję dostać aparat w prezenie na okrągłe urodziny ale chyba jak kaźda mamusia wybrałam coś do domu -ja akurat robota kuchennego nie powiem jestem szczęśliwa w kuchni rozpieszczam moich chłopaków i tak moje marzenie pozostało dalej marzeniem:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Sama mam malego "kieszonkowego" Lumixa i wiem, ze ladne zdjecia robi. Ale Twoj to wyzsza szkola jazdy. Nie powiem, bo chetnie bym sie nim zaopiekowala. Moge pomarzyc, prawda? Szlachetny gest!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Chętnie przygarnąłbym ten aparat, ale nie dla siebie, tylko dla mojej siostry, która chodzi do szkoły artystycznej. Taki sprzęt byłby świetnym prezentem osiemnastkowym ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Joasiu, ja tez chętnie przyjmę taki prezent dla wnuka, który ma 14 lat i od 4 lat zainteresował się forografią.Chodzimy razem w plener,uczę go kompozycji.On ma zwykłą małpeczkę ,chciałabym mu cos podarować, ale ciągle coś mi się w domu psuje, a to pralka,potem kuchenka, a teraz chyba siądzie lodówka bo już wiekowa. Może za dwa lata coś mu zakupię.
    Pozdrawiam ciebie Joasiu ,masz dobre serducho

    OdpowiedzUsuń
  16. Asiu, wspaniały gest. Dzielić się z innymi. Bardzo chętnie by go przyjęła. Bardzo. Uwielbiam robić zdjęcia. Nie zawodowo, nie tylko na bloga, ale tak w ogóle i to od dawna. Nadal w domu mam pudełka z kliszami:-) Niedawno zastanawialiśmy się nad zakupem aparatu, a tu taka niespodzianka!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Wow jaki super gest :-). Podziwiam Cię za hojność i mam nadzieję, że oddasz go w dobre potrzebujące ręce. A widziałam w komentarzach, że może trafić do kogoś komu jest bardzo potrzebny :-). Powodzenia w wyborze.

    OdpowiedzUsuń
  18. oj przydałby się, nie jest rzeczą spotykaną, że zamiast chomikować niepotrzebny w danym momencie sprzęt ktoś chce go komuś przekazać, więc SZACUN za altruizm. Nie mam aparatu, nie jest zaplanowany w rodzinnym budżecie, bowiem są inne pilniejsze wydatki. Zdjęcia moich szyjątek robię moim telefonem z lepszym lub raczej gorszym skutkiem, ale daję radę:-) Nieważne komu go podarujesz dla mnie i tak jesteś WIELKA, podaruj go komuś potrzebującemu, buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  19. Piekny gest! Ja tez mam aparat "na zbyciu" Nikon D60 ale... jest jedno ale...mieszkam od Was wszystkich daleko ..Jeszcze nie wiem ile kosztowalaby przesylka..
    Pozdrawiam z Kanady

    OdpowiedzUsuń
  20. Szczytny cel. Ktoś będzie się cieszył :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie wiem, czy się nie spóźniłam ... ale byłoby to spełnienie moich marzeń. Chciałabym robić piękne, dobre zdjęcia i wiem że to zależy od człowieka a nie aparatu.

    OdpowiedzUsuń
  22. Dobry uczynek przed świętami musi byc :) Ja tez już działam :). Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękny gest:) Oby komuś posłużył do łapania pięknych chwil :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja nie wiem dlaczego wszyscy wyobrażają sobie, że za darmo?
    Przecież nigdzie nie napisane, że za darmo, dlatego ciekawa jestem za ile nowy posiadacz tego aparatu zostanie uszczęśliwiony?

    OdpowiedzUsuń