środa, 4 czerwca 2014

W KRAINIE LNIANYCH SAMPLERÓW


Witajcie w krainie lnianych Samplerów oczywiście w Mglistym Śnie. Praca nad tym projektem jeszce się nie zakończyła , ale już mogę wam pokazać jaki on będzie w moim wydaniu.


Autor projektu proponował całkiem inny układ kolorystyczny . Materiał pierwotnie miał być biały , o większych oczkach , a co za tym idzie o większym rozmiarze. Ja jak wiecie kocham się w miniaturach , więc na ile wzrok pozwoli dziubię sobie po malutku ciputkie krzyżyczki.


Kolor nici zaproponowany przez projektanta tego wzoru pochodzącego z kolekcji   Histories de Lin był szary , ja ze względu na moje upodobanie użyłam bieli i tym samym zakończyłam mój wielki kłębek muliny. Cofając się przypominam sobie , kiedy po raz pierwszy zaczęłam z niego odwijać po malutku bawełnianą nić , a było to gdy powstawał mój pierwszy  duży Sampler na lnie ( popatrzcie tu ). Miłością do tego rodzaju prac zaraziła mnie Maja z bloga Tymczasem. I tak już mam wrażenie nie rozstanę się z tą formą nigdy.


Praca nie jest jeszcze zakończona , gdyż brakuje ramki , a to najbardziej pracochłonna i monotonna część tego wzoru . Niestety nie poddałam się głosowi podpowiadającemu w mojej głowie , by na tym zakończyć. Na razie pokazuję to co jest , ale mam pewne plany wakacyjne i na 100%  pierwszym z nich będzie ukończenie ramki.


Tak mi się podoba ten wzór , że musiałam pokazać wam na fotkach kilka ciekawych elementów tego Samplera , które można użyć do ozdobienia różnych detali , zawieszek , ręczników , ściereczek , nawet obrusów , poduszek i zasłon. Po to przecież są Samplery , by czerpać z nich wzory.


Piękne stylizowane serce.....


Delikatne litery w sam raz na haftowany prezent.....


I moja ulubiona literka R od poczętku mego nazwiska.....


A także wiele innych liter i cyfr.....


Z tego Sampler można dowolnie czerpać ile tylko wyobraźnia nam podpowie. Ja osobiście mam zawsze wiele planów , i tak wymyślam , zrobię to i tamto , aż w kocńu znów decyduję się na wyszywanie kolejnego  takiego cudactwa na lnie. Tak też jest tym razem. Już jestem gotowa do odlotu na wakacje , a w głowie mam nowy plan.
Znów Sampler na lnie z Kamiennej Góry , tym razem w całkiem innej formie. Len pozostaje ten sam , ale dołączy biała włoska bawełna , którą podarowała mi Ania z bloga " Mój ukochany haft krzyżykowy " . Ania zawiesiła działalność blogerską , ale nie zrezygnowała z wyszywania. A do tego nowe kolory różu 963 DMC i 3716 DMC. Co wyniknie z tego kogla mogla zobaczycie po wakacjach. Mam nadzieję , że czas będzie dla mnie łaskawy.

Joanna



29 komentarzy:

  1. Zawsze podziwiam, ale nie mam dobrych oczu i pewnie cierpliwości do tak precyzyjnej twórczości:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Podziwiam Twoje cudowne samplerki , pieknie się prezentują. Mam jeszcze pytanie dotyczące tej szpulki... gdzie mozna taką nabyć?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jej nie można kupić , ją trzeba u stolarza dotoczyć

      Usuń
    2. No tak wiedziałam ,ze to nie jest takie proste...gdybyś kiedyś zamawaiałą podobna to sie polecam od dawna marze o takiej.

      Usuń
  3. pięknie Ci to wychodzi , podziwiam niezmiennie i się zachwycam ,
    buzikai

    OdpowiedzUsuń
  4. www.sohomely.pl Nowy sklep z tekstyliami domowymi w skandynawskim stylu. Zapraszamy serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Tylko podziwiać. Haft na lnie nawet najmniejszy to dla mnie wyzwanie. Piękne dzieło :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Prześlicznie. Uwielbiam połączenie białej muliny i lnu.

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepiękny sampler Joasiu! Mam nadzieję, że uda mi się taki kiedyś zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Samoler oczywiście boski! Wypatrzyłam jeszcze jakieś nowe nożyczki!
    Cos mi się zdaje, że wiem co będziesz wysywac :-)))

    OdpowiedzUsuń
  9. Kocham takie delikatne samplery. Ja też zaraziłam się miłością do lnu.

    OdpowiedzUsuń
  10. Też muszę sobie taki sprawić ;)W Twoim wykonaniu Joasiu jest uroczy;)pozdrawiam serdecznie;)

    OdpowiedzUsuń
  11. haft na lnie cudny:))))nie znikaj :)twórz i dziel się z nami:)))

    OdpowiedzUsuń
  12. Przepiękny! Uwielbiam połączenie lnu i białej nici.Prostota i piękno.

    OdpowiedzUsuń
  13. Len to najpiękniejszy materiał do haftowania....Super....Pozdrawiam pa...

    OdpowiedzUsuń
  14. Ech, podziwiam Twój kunszt i entuzjazm. Pięknie!!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Pięknie wygląda takie połączenie bieli i lnu!

    OdpowiedzUsuń
  16. przepięknie wygląda!~tez dojrzewam do wyszywania na lnie- wlasnie zakupiłam odpowiednia tkaninę ( Lugana) i samplerkowe wzorki od Madame Chantilly ;-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Przepiękny sampler! !!! Bajka :))))))
    I ja zachwyciłam się od dawna połączeniem lnu z bielą............na zabój :)
    W wolnej chwili zapraszam Cię na oględziny moich poduszek z monogramem. Pozdrawiam - Lilla

    OdpowiedzUsuń
  18. Przepiękny sampler! !!! Bajka :))))))
    I ja zachwyciłam się od dawna połączeniem lnu z bielą............na zabój :)
    W wolnej chwili zapraszam Cię na oględziny moich poduszek z monogramem. Pozdrawiam - Lilla

    OdpowiedzUsuń
  19. Przepiękny, mnie się podoba literka A :)
    " ciputkie krzyżyczki" hihihi :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękne. A ile cierpliwości włożone :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Mglista,czy Ty już wyjeżdżasz??? Pakujesz już "kofry" ???
    Sampler przepiękny,czapki z głów!
    Jestem ciekawa tych różowatości :-)
    Pozdrawiam,3maj się
    M.

    OdpowiedzUsuń
  22. Przepiękny sampler :)
    Z ramką będzie jeszcze piękniejszy. Trzymam kciuki za dalszą pracę.
    Ciekawie zapowiada się też nowy hafcik.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Podziwiam! Piękny haft i Twoja misterna robota...eh chylę czoło:) Pozdrawiam Ala

    OdpowiedzUsuń
  24. Wiesz Joasiu jakie mam podejrzenie? Że nawet "średni" wzorniczo sampler w tym zestawienie kolorów wyjdzie pięknie. Ja też nie wycofam się z tego połączenia kolorów - uważam je za idealny. Choć innym może wydać się nudny, to uważam go za możliwie najlepszy.
    Twój wzornik jest bajkowy. Też mam ostatnio jeden na oku - widziałaś go już.

    OdpowiedzUsuń