wtorek, 2 czerwca 2015

INSPIRUJEMY KOLOREM 2015




Witajcie!

Właśnie przygotowuję dwie moje prace na konkurs Inspirujemy Kolorem 2015 , który odbędzie się w Muzeum Włókiennictwa w Łodzi tegorocznej jesieni.


Zamierzam poddać ocenie moje dwa wielkie projekty. 
 

Torbę ze wszystkimi kolorami DMC
 

Oprócz kolorów są też numery nici , więc powinnam nazwać to wzornikiem , ale uznałam , że lepiej brzmi    " Poezja Kolorów " czyli jak głosi napis na torbie po francusku " La poesie des coleur ". Skoro DMC to francuska marka to i napis jest po francusku.


Wraz z torbą do Łodzi pojedzie też " NOVA by Genny Morrow". Mam nadzieję , że moje hafty zdobędą uznanie gości i odwiedzających wystawę. Może ucieszą oko bratnich hafciarskich dusz , bo na tym mi zależy bardziej niż na ocenach jury. Mam nadzieję spotkać się z blogerkami hafciarkami na tej miłej imprezie. Może z Elą i Chagą oraz Yenulką i Anią P. Ktokolwiek zamierza tam się wybrać proszę o info. Pójdziemy na ciacho i kawkę , pogawędzimy o sz{ż}yciu i będzie bardzo miło. Zapraszam.
Termin nadsyłania prac do końca sierpnia , więc jest jeszcze troszkę czasu na dokończenie swoich projektów.
 

A teraz winna jestem jeszcze te dwie fotki. Po raz drugi przepyszny tort bezowy równie udany jak pierwszy.


I specjalnie dla ciekawskich po uczcie wygląda całkiem nieźle. I beza się nie kryszy.
 

Do zobaczenia 
Joanna

36 komentarzy:

  1. Może coś wyślę na wystawę, ale na pewno na galę nie pojadę. W tym roku więc spotkanie nie będzie możliwe niestety :(.
    Z niecierpliwością będę czekać na relację i wyniki konkursu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chaga daj spokój! Przyjedź!
      Nie daj się prosić! :-)

      Usuń
    2. Mam w tym czasie ważniejszą sprawę i nie da się tego przełożyć :)

      Usuń
    3. A to zrozumiałe. Priorytety są nad priotytetami:-)

      Usuń
  2. Piękne, kolorowe prace:)) Nova to mistrzostwo!

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja będę na pewno i być może zdążę na konkurs z moim sampler em.
    Na spotkanie czekam z niecierpliwością a Twoje prace na pewno zdobędą uznanie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj będę trzymać kciuki :). Obie prace są cudowne :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Miło popatrzeć na Twoje obie prace :) Szczególnie NOVA przyciąga mój wzrok. Będę trzymać kciuki !!!
    I może w końcu uda mi się w tym roku dotrzeć do Łodzi, fajnie by było poznać trochę pasjonatów krzyżyków osobistycznie ;)
    Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już się nie mogę doczekać spotkania

      Usuń
  6. Cudowne prace... Ta torba jest boska, super pomysl. No i Nova... Moja wielka milosc. Zycze powodzenia i milej zabawy w doborowym towarzystwie... :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Torba ze wzornikiem bardzo mi się podoba, taka pomysłowa.

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepiękne prace! Życzę powodzenia w konkursie!
    Tort wygląda zjawiskowo!

    OdpowiedzUsuń
  9. ojejku jeku ta beza...., życze powodzenia na wystawie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepiękne, mega kolorowe prace! Na pewno zdobędą uznanie!

    OdpowiedzUsuń
  11. Przepiękne prace, myślę, że znajdą uznanie nie tylko hafciarek! Torba jest świetna....szkoda by mi było ją brać na zakupy - no chyba, że do kiosku po jakąś gazetkę hafciarską ;) NOVA jest wspaniała, cieszę się, że będę mogła ją pooglądać z bliska! Jeśli tylko nic poważnego mi nie wypadnie wybiorę się na wystawę.

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudne prace, trzymam kciuki za konkurs :))
    Torcik wygląda obłędnie, uwielbiam torty bezowe . U mnie często na stole gości Pavlowa :))
    Pozdrawiam cieplutko, Agness:)

    OdpowiedzUsuń
  13. 3mam kciuki za konkurs:) sliczne prace wybralas :)

    OdpowiedzUsuń
  14. I like this so much Joanna....well done...x

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne Prace!Słodkości kuszące ;)Życzę powodzenia na wystawie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękne prace.Trzymam kciuki ,a torcik chętnie bym schrupała.

    OdpowiedzUsuń
  17. śliczne prace Joasiu...
    chwytam kawałek tortu bezowego i uciekam, żeby nikt mi go nie zabrał... hihi
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  18. Prace oryginalne, mam nadzieję, że się zakwalifikują.

    OdpowiedzUsuń
  19. Trzymam kciuki !!! Bo prace są cudowne i ta torba jak zwykle nie mogę wyjść z podziwu jaka to ona jest wspaniała !!!

    OdpowiedzUsuń
  20. Życzę sukcesu....Torby super....Pozdrawiam pa...

    OdpowiedzUsuń
  21. Prace niewątpliwie znajdą uznanie wśród oglądaczy.
    Postaram się dojechać na galę o ile nie będzie przeciwwskazań ze strony organizatorów.

    Zgłaszasz obie prace piękne i NOVA na pewno powali wszystkich na kolana. Nie boisz się jednak wysyłania jej i losów jakie mogą ją spotkać przez te klika tygodni od wysyłki do Gdańska, potem do Łodzi i do Ciebie z powrotem? A proces oprawiania?
    Drżałabym że zostanie ubrudzona i już jej nie uratuję..... W końcu tej kanwy się nie pierze...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu!
      Nie po raz pierwszy wysyłam moje prace na konkurs do Łodzi. Organizatorzy jeszcze nigdy mnie nie zawiedli jeśli chodzi o dbanie o powierzone im moje skromne haftowane dzieła. Nigdy też nie słyszałam o zagubieniu jakiegoś haftu. Wysłałam obie prace zwykłą pocztą polską , zapakowałam je bardzo dokładnie i już mam potwierdzenie , że dotarły. Teraz sobie czekają w Gdańsku , a potem pojadą na wystawę. Nigdy nie zdarzyło mi się bym musiała prać prace po wystawie , zawsze były w nienaruszonym stanie. W końcu to muzeum , a tam wiedzą jak należycie obchodzić się ze sztuką , nawet taką przez małe sz. Z całego tego zamieszania jest jednak coś co wyróżnia ten konkurs- zapach starej Łódzkiej Manufaktury , którym wypełnia się tkanina podczas pobytu w Muzeum , taki dostojny i piękny. Nie kwiatowy , sklepowy , tylko taki poważny , unikalny. Szybko jednak się ulatnia jak poranna mgła , a szkoda ...
      Tak sobie jeszcze myślę o praniu NOV'ej.
      Zawsze piorę moje prace , z tym jednak haftem nie było takiej potrzeby. Twoim sposobem chowałam go zawsze do poszewki od poduszki i pilnowałam jak oczka w głowie. W końcu to rok pracy. Myślę sobie jednak , że skoro zawsze piorę wszystkie swoje prace , to czemuż by nie wykąpać NOV'ej. Może jeszcze nie teraz , ale za rok , czy dwa. Dlaczego o tym piszę , no cóż , zasada nie tylko moja , prace oprawiam zawsze bez szkła i wiadomym jest , że z czasem wszystko potrzebuje odświeżenia. Jeszcze się nigdy nie zdarzyło by moim pracom zaszkodziła woda. W końcu materiały z których powstają są zawsze najwyższej jakości ( mulinki DMC , czysty polski len , lub tkaniny Zweigart'a ). Oczywiście w grę wchodzi tylko pranie ręczne , zwykłym mydłem. Jak to robię? Najpierw zamaczam w letniej wodzie z mydlinami na kilka sekund , a potem kolistymi ruchami , otwartymi dłońmi , masuję okrężnie moje hafty , by nie powstały zagniecenia. Następnie płuczę i pozostawiam do całkowitego wyschnięcia rozpostarte na ręczniku , oczywiście nie na słońcu i tylko w domu. Tak samo zrobię z NOV'ą , ale najpierw wykąpię samą kanwę i sprawdzę co się z nią dzieje podczas takiego zabiegu. Pozdrawiam cię i do zobaczenia w Łodzi.

      Usuń
    2. Asia, monocanva różni się od innych materiałów używanych do wyszywania typu aida, lenn czy inne nie usztywniane materiały. Jest powleczona czymś specjalnym, co nadaje jej sztywność. I to coś rozpuszcza się w praniu. Gdybyś się jednak zdecydowała, to upierz najpierw jakiś resztowy kawałek zanim włożysz całą NOVA do wody.

      Usuń
  22. Małgosiu, wertując blogi, trafiłam na Twój i gdy zainteresują mnie aktualne posty, wracam do perwszego i aż mi się "zagrzał" laptop, nie mogłam się oderwać, aż przeczytałam wszystkie, jestem pełna podziwu dla Twoich talentów i pasji, ale wpisy, które zamieszczasz są cudowne, pełne delikatnej ironii w stosunku do siebie samej, po prostu nie do podrobienia, a przy tym ciepłe, radosne , nostalgiczne, tak trzymaj i nie zwracaj uwagi na zdarzające się drobne złośliwości, są osoby. które z jakichś powodów nie mogą bez tego żyć, muszą kogoś kąsać.
    Sama nie prowadzę bloga, ale Twojego na pewno nie pominę. Ach jeszcze te kulinarne, aż ślinka cieknie.
    Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękna recenzja. Wielkie dzięki.

      Usuń
  23. Przepraszam Joasiu, że zmieniłam Ci imię.
    Pozdrawiam raz jeszcze

    OdpowiedzUsuń
  24. Piękne prace - trzymam kciuki!!!:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Asia, gratuluję ukończenia NOVE'j!!!! Ja jakoś ostatnio mniej internetowa jestem i mi to umknęło niestety. Pięknie wyszło, i bardzo szybko się z tym uporałaś:)
    Ja też myślałam o wysłaniu NOVE'j na wystawe, ale ja zgodnie ze wzorem użyłam i nici DMC i Anchora, więc moja nie spełnia kryterium wystawy. Dobrze że Twoja będzie nas reprezentować :) Raz jeszcze gratuluję ukończenia:)

    OdpowiedzUsuń