Tak z upału i duszności powstał pomysł na przyjemne ochłodzenie. Potrzebna okazała się znów moja wielka balia. Za mała , aby mogła nazywać się wanną , a za duża by być miską. Jednak do tego projektu pasuje idealnie.
W tak ciepły wieczór jaki był wczoraj wyszukałam plastikowe pojemniczki , poszłam z nimi do ogrodu i poucinałam kilka kwiatów. Włożyłam je do pudełek i zalałam zimną wodą.
Następnie wstawiłam je do zamrażalnika na całą noc.
To co zobaczyłam rano przeszło moje wszelkie oczekiwania. Uzyskałam piękne przeźroczyste bryły lodu z zatopionymi wewnątrz kwiatami ( w trójwymiarze ).
Lodowe kryształy wyglądają nietuzinkowo i pomyślałam sobie , że pokażę Wam ten patent przydatny na każdej letniej imprezie.
Wystarczy dnia poprzedniego zamrozić żywe kwiaty w wodzie , a tuż przed przyjściem gości napełnić balię wodą , powkładać do niej butelki z napojami , udekorować kilkoma pięknymi kwiatami i w ostatniej chwili włożyć zamrożone lodowe kryształy. Im będzie ich więcej tym napoje pozostaną dłużej chłodne ,a i efekt będzie nieoczekiwanie oryginalny.
Różnorodnosć barw i formy kwiatów stworzą dla Was bajeczny efekt ,a Wasi goście będą oczarowani.
Zaskakujcie Wszystkich pomysłami w każdym dniu.
Joanna