Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą DMC. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą DMC. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 31 stycznia 2022

BLUE ROSES SAMPLEER



Witajcie po malutkiej przerwie. Dlaczego piszę malutkiej. Zauważyłam że nasze blogi poruszają się bardzo bardzo wolno. Niby mało komentarzy, a jednak w statystykach wszystko widać . Dlatego wiem ,że tam jesteście tam po drugiej stronie internetu. Jestem dziś by pokazać Wam mój nowy Sampler na lnie w 5 kolorach.



Wiecie do dawna że kocham się w Samplerach , a od niedawna sama tworzę wzory i jestem bardzo szczęśliwa kiedy coś nowego powstaje. Najpierw projekt rodzi się w mojej głowie. Potem tworzę jego schemat. Czasem pomiędzy tymi dwoma długimi procesami bardzo elektryzuje. Tylko tak mogę to wyrazić.Następny krok - wyszywam Sampler według zaprojektowanego wzoru i robię poprawki. Za każdym razem jest kilka błędow , brakujące XXX przesunięcia i takie tam podobne sprawy. Robię zdjęcia z procesu jak mój Sampler powstaje i pokazjuę na moim koncie na Instagramie. Kiedy Sampler jest gotowy , a wszystko dokładnie sprawdzone , skupiam się na wyprodukowaniu gotowego schematu wraz z opisem w dwóch językach , naszym rodzimym i angielskim internacjonalnym. Na koniec cieszę się moją pracą. 



Jak Wam się podoba w zgaszonych niebieskościach i bieli. Muszę przyznać , że mi bardzo .                  Ktoś mówi o mnie Chwalipięta. Możecie tak mówić . Nie zabraniam .


 Czas na spowiedź jak to jest zrobione.


Rozmiar motywu: 220 x 250 krzyżyków

Wielkość wzoru 18 x 20 cm.

Materiał : Zweigart MURANO nr 3021 kolor naturalny len , 32 x 34 cm minimum.

3 pasma muliny DMC kolor B 5200 i po jednym paśmie kolorów 3753,932,931,3750 DMC 

Ten Sampler wyszywałam używając dwóch z sześciu nici muliny.

Wzór dostępny w formacie pdf i xsd , a na specjalne życzenie mogę przesłać zestaw do haftu (wzór plus nici i materiał).


 

Wszystkich , którym podoba się mój nowy projekt zapraszam do kontaktu pod tym postem lub na moją skrzynkę mailową 

jopitztal@wp.pl


Dziękuję , że jesteście ze mną. 

Pozdrawiam i lecę do kolejnego projektu. Też będzie w podobnej kolorystyce , ale całkiem inny temat. Tak sądzę teraz , ale kto wie co powstanie.

Joanna






poniedziałek, 21 czerwca 2021

MAINAU SAMPLER CANDY


Witajcie!

Dziś PREMIERA mojego drugiego samodzielnie zaprojektowanego i wydzierganego Samplerka o Imieniu MAINAU. Ogromnie jestem szczęśliwa , że udało mi się ten projekt pociągnąć do końca . Efekt ocenicie sami. 




Zamieszczane prze ze mnie zdjęcia prezentują kolejne etapy powstawania tego projektu. Na początku pracuję głównie nad dopasowaniem wszystkich elementów tak by mi się podobały , bo zawsze na początku jest idea , a potem realizacja. Sampler projektuję przede wszystkim z potrzeby serca i taki bym chciała sama go wyszyć .




 Wiem , wiem , wiem już słyszałam że w sieci pojawia się mnóstwo projektów haftu , które istnieją tylko jako schematy. Ja tego robić nie będę. Jak wiecie haft krzyżykowy to moja pasja i mam ogromną frajdę kiedy wyszywam . Tak więc u mnie najpierw powstaje pomysł , potem schemat w PDF a na końcu rozkoszuję się wyszywaniem. Przy okazji cały schemat jest sprawdzany pod kątem ewentualnych pomyłek .




Kiedy powstała w mojej głowie idea jeszcze nie wiedziałam jak ująć dokładnie to co mam do przekazania tym projektem. Chciałam by były symbole ROYAL, ogród , piękne litery z roślinnymi motywami : liści , kwiatów , łodyżek  i ramka jako symbol florystycznego ogrodzenia. 




To nie dzieje się tak prędko. Pomysł i schemat. Po pierwsze wszystko musi do siebie pasować , stylem , wielkością . Bardzo ważne jest rozmieszczenie danych elementów na schemacie i według mnie musi być coś z symetrii a nie przypadkowy układ . 




Co jeszcze , według mnie jest ważne , zachowanie balansu pomiędzy poszczególnymi elementami wzoru. To dlatego w moich projektach pojawiają się nie tylko krzyżyki , ale też ścieg za igłą , a w przyszłości może pikotki , półkrzyżyki , i krzyżyki obejmujące jedną nitkę tkaniny połączone z większymi krzyżykami. To nadaje pracy piękny nieco lekki wymiar. Dodatkowo fajny klimacik tworzą też fantazyjne rameczki wokół liter i kilka innych elementów niebędących alfabetem , a dopełniających charakter projektu.




A na koniec niespodzianka. 

CANDY

Wiecie co , tak dawno nie było u mnie Candy że prawie o nim zapomniałam. Poprzedni mój projekt i post obejrzało 544 osób , ale mało kto zostawił po sobie ślad w postaci komentarza .  Koniecznie chciałabym dowiedzieć się kto tu zagląda , kto lubi mój blog i moje projekty.

Zasady Candy 

1. Zostaw komentarz pod postem na moim blogu , będzie mi miło jeśli zaobserwujesz mój blog.
2.Na bocznym pasku swojego bloga wstaw podlinkowane zdjęcie mojego CANDY , by inne osoby dowiedziały się o zabawie u mnie . Jeśli nie masz bloga to wstaw podlinkowane zdjęcie na swojego Facebooka lub Instagrama lub wybierz inne miejsca , gdzie będę mogła Cię znaleźć i napisz mi o tym w komentarzu.
3. Termin końca zabawy to 18 lipca.  Losowanie nastąpi 19 lipca i w tym dniu pojawi się post z ogłoszeniem wyniku. 

Wygrać może tylko jedna osoba . 

Nagrodą jest Schemat MAINAU SAMPLER
w formacie PDF 
wraz z całym opisem jak go wykonać.

Powodzenia dla wszystkich kochających samplery i dla Tych którzy przystąpią do zabawy.



Candy's rules
1. Leave a comment under the post on my blog.
2.In the sidebar of your blog, put a linked photo of my CANDY so that other people will know about my candy. If you don't have a blog, put the linked photo on your Facebook or Instagram or choose other places where I can find you and write me about it in the comment.
3. The end of the game is 18 July. The draw will take place on July 19 and a post announcing the result will be posted on that day.
Only one person can win.
The prize is the MAINAU SAMPLER chart
in PDF format
along with a full description of how to do it.
Good luck to all those who love samplers and those who will join the fun.

Joanna






wtorek, 18 maja 2021

ROSERAIE SAMPLER

  

Witajcie!

Pragnę Wam przedstawić moje nowe dziecko. 



Moja perełka. Niesamowicie się cieszę że udało mi się ten projekt pociągnąć od A do Z . Już myślałam , że porywam się z motyką na słońce , ale taki miałam zapał , że nawet we śnie widziałam ten projekt  i nie dawał mi spokoju. 



Na kolejnych zdjęciach pokazuję Wam jaki był proces tworzenia tego jak go nazwałam ROSERAIE SAMPLER czyli różany ogród. Nazwa francuska bo Sampler ten jest inspirowany projektami  histoires de lin.
Uwielbiam Samplery tej autorki a , że wyczerpałam już prawie wszystkie dostępne projekty to tak jakoś mnie naszło stworzyć własny. Taki mój i udało się. Jestem mega zadowolona.



Jak wiecie pierwsze próby projektowania mam już za sobą. Mój MORSKI SAMPLER projektowałam przy pomocy polskiego programu ABAKAN. Już Wam o tym pisałam , więc nie będę się powtarzać. Ogólnie dla mnie okazało się to bardzo męczące i trudne , choć osiągnęłam cel. I powiem , że zamiast mnie zniechęcić do projektowania , zachęciło mnie do poszukiwania programu bardziej profesjonalnego i intuicyjnego. Po 100 próbach wreszcie znalazłam to co było mi potrzebne.



Tak więc sam projekt zajął mi ponad miesiąc. Wiadomo , że nie robiłam go codziennie i przez 8 godzin , bo całym sekretem jest wena , a ona jak wiadomo nawiedza nas niespodziewanie i nie trwa 24 godziny na dobę. W tak zwanym międzyczasie robiłam mnóstwo poprawek bo wciąż byłam niezadowolona w 100 % . I tak sobie ten proces przez miesiąc trwał w najlepsze. 



W tym samym czasie na tamborku powstawał kolejny Sampler Histoires de lin , który Wam pokażę innym razem , w na tablecie rósł projekt ROSERAIE SAMPLER. Po miesiącu miałam wszystko gotowe. Tak wtedy myślałam i byłam z siebie dumna jak przysłowiowy paw. Zabrałam się za drukowanie i wyszywanie. W czasie pracy okazało się , że niepotrzebnie wydrukowałam sobie schemat haftu , bo i tak ciągle korzystam tylko z tabletu i robię poprawki. Okazało się , że wkradły mi się błędy . Zwykła drobnica , gdzieś zgubiony krzyżyk , gdzieś za dużo o jeden i takie tam podobne historie.



A na koniec niespodzianka. Po przygotowaniu całości w wersji PDF , którą chętnie się z Wami podzielę za drobną opłatą ( wsparcie by mogły powstawać kolejne projekty ) , okazało się że  Samplerowi brakuje literki Y i W , a ja tak skrupulatnie wszystko liczyłam , odkreślałam i odhaczałam. No cóż widocznie jakiś  chochlik mi pomagał . Tak więc na zdjęciach tych literek nie zobaczycie , ale w projekcie PDF już są naniesione , więc wszystko gra i buczy. PDFu są dwie wersje oczywiście w naszym pięknym Języku Polskim i internacjonalnym , czyli Angielskim.

Pozdrawiam Was bardzo bardzo bardzo.
Joanna


Informacje o Samplerze:

Rozmiar motywu: 248 X 246 krzyżyków.
Wielkość wzoru: 31 X 31 cm.
Materiał : biały Zweigart Verdal 40 ct nr katalogowy 3495.( jeśli masz dobry wzrok to polecam )
3 motki muliny DMC 930 lub Anchor 1035 lub Twój ulubiony kolor.
Ten Sampler wyszywałam przy użyciu jednej z sześciu nici muliny.
Uwaga: Używając innego rodzaju tkaniny należy dokładnie przeliczyć potrzebną wielkość materiału i ilość muliny.

Zapraszam do odwiedzin mojego konta na Instagram joflorence8




środa, 28 kwietnia 2021

SKOK NA SAMPLER UDANY

Witajcie !


Na początek muszę przyznać życie tak pędzi , że zupełnie nie mogłam zasiąść do napisania posta na moim Blogu. Trochę to wszystko w sumie przykre. Od ostatniego posta minęło sporo czasu , ale mam co pokazać i to jest dobra wiadomość. Na początek pragnę podziękować Wiedzącej za info co się dzieje w komentarzach pod moimi postami. Zupełnie nie zdawałam sobie z tego sprawy co Ci NIEGRZECZNI wypisują . Udało mi się troszkę pousuwać jako spam i zobaczymy czy nie wrócą. Napiszcie mi koniecznie jak to u Was wygląda i czy macie też podobny problem.


A teraz czas się pokazać. Czas pokazać co robiłam gdy mnie nie było w blogosferze.
Wydziubałam nowy zapowiadany Sampler do mojej różanej kolekcji. Wzór znajdziecie tutaj pattern is here . Pokażę Wam jak wygląda ta publikacja poniżej.


W tej fantastycznej gazetce znajdziecie kilka wzorów na piękne Samplery. Celowo nie pokażę zawartości bo mam w zanadrzu jeszcze jeden Samplerek z tej publikacji do pokazania , który był zapowiedziany przed kilku laty , przed
moim zniknięciem.


Czas na informacje techniczne.Wzór nazywa się ROSES A GOGO stworzony przez Panią Clothide Chevreau.  Materiał na którym powstał to bardzo drobniutka ( 8 krzyżyków / 1 cm ) mieszanka lnu i bawełny niewiadomego pochodzenia. To ten sam materiał na którym wyszywałam mój Sampler RÓŻÓWO WŁOSKO BOSKO. Kolor materiału to bardzo jasne latte. Do wyszywania zgodnie ze wzorem użyłam 28 kolorów muliny DMC , biorąc z 6 nici tylko 1. Mój haft ma rozmiar 31x20 cm - wspaniale minimalny taki jak lubię.



Podczas pracy nad tym malutkim cudeńkiem postanowiłam nie zapeszać i nie pokazywać procesu pracy , gdyż na prawdę nie byłam pewna czy podołam z taką drobnicą ponownie i czy wystarczy mi siły i cierpliwości. Okazało sie że nie było tak ciężko jak się spodziweałam , choć środkowy wianuszek kwiatków zajął mi ponad tydzień wytężonej pracy.


Zaczęłam za namową Maji 71 z bloga TYMCZASEM  publikować moje samplery i inne fotki na Instagramie pod nazwą JoFlorence8 więc tam też można mnie spotkać i zobaczyć co tworzę obecnie.
Wnioski z posiadania i publikowania na Instagramie są proste - szybko łatwo dużo lubią to podlajkują  zaobserwują. Jest tam pewna namiastka społeczności ale blog to zupełnie coś innego personalnego po prostu moja opowieść i pasji i temu nie da się zaprzeczyć. To jest grunt dlaczego ciągle tu wracam i oby tak było zawsze. Blog to też slow life w tym pędzącym świecie. Chwilo trwaj . Cieszę się na Wasze wszystkie odwiedziny i choć wiele moich blogowych znajomych już nie publikuje to ja staram się wrócić . Buziole dla Was i do następnego posta , a mam już na niego ciekawy pomysł i bardzo interesujący temat. Odkryłam wspaniałą aplikację do projektowania samplerów i coś tam stworzyłam.  

Joanna




środa, 16 września 2020

SKOK NA GŁĘBOKĄ WODĘ

Witajcie!


Nie po raz pierwszy robię skok na głęboką wodę . Trochę mi to już w krew weszło . Pamiętacie mój projekt Różanego Samplera , którego pokazałam w poście pod tytułem Różowo Włosko Bosko. Kiedyś było to dla mnie nie lada wyzwaniem , gdyż len na którym go wyszywałam był bardzo bardzo 
drobniutki.


Po latach odkopałam ten len i znów na nim coś powstanie. Od tamtego czasu minęło 6 lat. Tak aż 6 lat i nadal otrzymuję maile z całego świata z prośbą o adres do wzoru lub jego udostępnienie. Nikomu nie odmawiam . Samo tak przyszło że znów ten drobniutki len stanął na mojej drodze. 


W tak zwanym międzyczasie odkryłam , prawdziwy ze mnie Sherlock Holmes , że istnieje coś takiego jak okulary do czytania , których normalnie nie potrzebuję jeszcze , ale jako lupa do drobnego haftu sprawdzają się super. Takim oto sposobem wykonałam mój skok ponownie i cieszę się ogromnie . Znów haft XXX daje mi wiele radości. Nie pytajcie tylko kiedy pokażę wyniki . Raczej proszę o trzymanie za mnie kciuków bym wytrwała w moim postanowieniu. Buziaki dla wszystkich odwiedzających ten zakątek.

Joanna





czwartek, 28 maja 2020

NA RÓŻANO



Witajcie!
Dziś jest u mnie na różowo różano. Wszędzie różane krzewy kwitną nie zwracając uwagi na dziwny czas. U mnie też zakwitła piękna róża pośród samplerowego zamieszania.




Malutki wzór z serii Samplerów do mojej kolekcj . Na biotextilowym lnie wyszedł na prawdę przepięknie i delikatnie. Rozmiar haftu 16x15 cm. Robi się szybko i przyjemnie w niespełna tydzień. Oczywiście zależy kto jak szybko dzierga i ile ma czasu pomiędzy swoimi obowiązkami. Zaczęłam jak zwykle od środeczka i akurat to była moja róża. W opisie kolory muliny podane są tylko dal Firm DMC i RICO , a ja z braku innych możliwości musiałam użyć ANCHOR. Pomimo że przeszukałam i kombinowałam z tabelami przelicznikowymi tych trzech firm , to nie byłam w pełni zadowolona z koloru róży jakie zaleca autor schematu. Poszłam więc do sklepu i na czuja wybrałam 5 kolorów , które mi najbardziej się podobały. Wiadomo ilu ludzi , tyle spojrzeń . ( ANCHOR 78, 76, 75, 73, 271). Myślę że wyszło świetnie. Z tej serii mam jeszcze trzy inne samplerki. Z makiem , ten u mnie odpada , jakoś taki nie mój , Z chryzantemą , też mam dziwne skojarzenia , i z fioletowym chyba anemonem lub coś podobnego i ten mam zamiar jeszcze popełnić. 




Dziękuję Wam dziewczyny za miłe komentarze , które zawsze dają mi kopa do działania .

Joanna

wtorek, 19 maja 2020

MORSKI SAMPLER



Witajcie!


Mój pierwszy , po przebudzeniu , MORSKI SAMPLER jest gotowy.
Powstał w wielkich emocjach. To mój pierwszy prawie samodzielny projekt. Do końca nie byłam pewna co z tego wyniknie , czy wszystko uda się razem połączyć . Czasem błądziłam jak dziecię we mgle , by znaleźć dobre wyjścia z zaskakujących sytuacji.




 Po drodze do celu , jak to zawsze bywa , nie zawsze było z górki. Moje szczęście , że wzięłam na prawdę duży zapas materiału. Tradycyjnie zaczęłam od środka wzoru , czyli od wyszycia róży wiatrów. Wyszła przepięknie i byłam taka szczęśliwa , nabrałam takiej ochoty by szybko wyszyć resztę i tu pojawiły się na horyzoncie pierwsze schody.




Jakimś dziwnym magicznym sposobem do tej pory mi nie znanym , róża wiatrów zmieniła swoje położenie. Odkryłam to po wyszyciu kilku kolejnych motywów. Co za tragedia , nie dość , że odjechała na północ to jeszcze 1,5 cm na wschód . Byłam bardzo smutna i zawiedziona. Wszystko jednak " DA SIĘ". 




Postanowiłam na razie różę zostawić w spokoju , bo przecież jej nie wypruję , i skupiłam się na dalszym wyszywaniu. Tak jak się na początku spodziewałam przesunięcie róży było znaczne i zupełnie nie do przyjęcia. Zobaczyłam to wyraźnie kiedy wszystkie litery i motywy samplera były już wyszyte.




Znalazłam na to sposób , by uratować sytuację , na prawym boku , by poszerzyć sampler , wyszyłam współrzędne geograficzne miejsc bliskich mojemu sercu , gdzie dobrze się czuję i jestem szczęśliwa.
Troszkę pokombinowałam z ramką i powstał mój prawie autorski MORSKI SAMPLER. Dlaczego piszę prawie. Po pierwsze jest on prawdziwym Samplerem , gdyż wszystkie motywy zaczerpnęłam z innych Samplerów. A przecież w Samplerach o to chodzi. Poskładałam w jedną nową całość i powiem Wam , że wcale nie było tak łatwo go stworzyć. Pomocą służyła mi Matka Chrzestna tego projektu Eliszka z Bloga made-by-ela. Wszystkie moje poprawki dyskutowałam z Elą i bez niej nie wiem jak by to dziecko wyglądało. 

Po trzech miesiącach wreszcie jest. Jestem bardzo szczęśliwa. To największy Sampler w mojej karierze hafciarskiej ( 48x53 cm) . Materiał użyty do projektu to len naturalny z Biotextilu nr 33 . Uwielbiam na nim wyszywać. Gęstość materiału to 10 XXX / 14 mm. Więc haft jest drobny , ale nie mikroskopijny , taki w sam raz , taki jaki ja lubię i który prezentuje się na prawdę przepięknie. Mulina przypadkowa biała , moje szczęście że nawet nieznana marka w bieli wyszła pięknie i bez niespodzianek.

Było jeszcze jedno pytanie. Czy ten Sampler nie jest zbyt luźny , tzn. czy motywy i litery nie są zbyt bardzo od siebie oddalone. Patrząc jednak na całość , odpowiada mi ta przestrzeń i powietrze w tym projekcie. Ocean jest pełen przestrzeni i tego się trzymam.




Jeśli ktoś z was chciałby skorzystać z tego wzoru to zachęcam , chętnie się podzielę. 
Pozdrawiam Was kochani w ten dziwny czas.

Joanna


poniedziałek, 30 marca 2020

WILD ROSES SAMPLER



Witajcie!
Na dwa fronty też można działać. Już nie raz mi się to udawało. Plan jest za każdym razem taki sam. Kiedy mam dużo czasu lub wiem że nic się nie wydarzy , bądź nie mam planów , wtedy mogę zabrać się z kolorowy WILD ROSE SAMPLER.( Trzy lata bez haftu i wreszcie zaczęło się coś dziać.)


Jest też w moim życiu czas , kiedy nie mam wolnej głowy , lub w kółko coś odrywać będzie moją uwagę od haftu , wtedy biorę do ręki len i wyszywam moje białe samplery na lnie. Na przykład sampler jest idealny na długą podróż. Nie ważne czym mamy zamiar się przemieszczać i ile godzin . Monochromatyczny wzór nadaje się do pociągu , samolotu , na plażę ( jak ja już bardzo tęsknię za latem) , na plac zabaw , na wczasy , ale nie mogę go wyszywać w aucie ( bo prowadzę , takie czasy nastały) , na statku nie próbowałam ale zamierzam.


Wystarczy tego gadania. A wiec co tu mamy. Piekny WILD ROSES SAMPLER. Wzór z kupionej kilka lat temu włoskiej gazety ( Kiedyś bywało fajnie w Empiku , teraz wszystko jest w necie, do pobrania lub kupienia ).Niestety nie powiem Wam jaki tytuł i nr , wszystko co było jest stracone. Ale wzór mam. I to mnie cieszy. Czas , czas i jeszcze raz czas , potrzebuję teraz czasy by go dokończyć. 


Na razie pokazuję tylko kolorową zapowiedź . Na środku piękny wianuszek różany , co będzie dalej to niespodzianka dla Tych , którzy po raz pierwszy zetknęli się z tym wzorem , a dla Tych którzy znają wzór będzie do obejrzenia moja interpretacja. Kanwa oczywiście bardzo drobna , ale o tym w kolejnym poście dotyczącym tego Samplera.

Pozdrawiam wszystkich gorąco w te zimne dni.

Joanna

PS. Moim zdaniem w życiu liczy się 
CALM& BALANCE
Dwa piękne angielskie słowa. 
Tego Wam życzę.

piątek, 10 lutego 2017

Le fol ABC d'été SAMPLER





Witajcie.


Wreszcie uporałam się z moją ostatnią pracą na lnie. Skorzystałam z bardziej słonecznej pogody jaką dziś zobaczyłam za oknem i obfociłam mój kolejny sampler z kolekcji HISTOIRE DE LIN.


To są już całkiem przedwiosenne ujęcia. Jakoś tak tchnęło dziś wiosną przynajmniej u mnie. Śniegu nie widać tylko zza chmur nieśmiało wygląda słoneczko. Ziemia jeszcze całkiem skuta mrozem ale można sobie już w domu hiacynta wyhodować.


Wzór Samplera zakupiłam na stronie autorki , przemiłej osóbki , wersja PDF , więc obyło się bez dodatkowych kosztów przesyłki , bo wszystko mogłam pobrać po zapłaceniu z jej strony ( link   https://histoiresdelin.42stores.com/product/Le-fol-ABC-d-ete-fichier-PDF


Bardzo miły w wykonaniu wzór , nie zbyt duży , ale też nie mały. Dobrze pracuje się z tym schematem. Nie ma chwili nudy. Najwięcej samozaparcie jak zawsze przy takich projektach potrzeba do zrobienia rameczki z kwiatków . Po kilku wyszytych motywach zna się już na pamięć co będzie dalej i nie trzeba zaglądać w schemat , choć to trochę jednostajna część tej pracy. 
 

Nie mam osobiście problemów z cierpliwością , wyznaję zasadę do celu małymi kroczkami. Tak więc co wieczór kilka krzyżyków i praca sama przyrasta. 
 

Haft jednokolorowy ma wiele zalet. Ze względu na to , iż wszystko wyszywam jedną nitką , w tym przypadku białą muliną z kłębka , nie ma potrzeby zmiany koloru , to oczywiste ułatwienie. Nie trzeba szukać odpowiedniej muliny do danego na schemacie znaczka. Lubię taką pracę zabierać na wakacje , wyszywać i rozmawiać , oglądać film lub takie tam.  Teraz gdy pracuję nad nowym projektem , o którym pisałam w poprzednim poście , to nie wchodzi w grę . Feria kolorowych mulin jest wyzwaniem , oczywiście do pokonania bez kłopotu , ale uwagi trzeba poświęcić więcej.
Zmykam zatem do moich kolorków , bo muszę trzymać się planu , by móc znów coś wam pokazać.

Joanna